//  Społeczeństwo
 

Trudności w zrozumieniu gwary śląskiej

Różnego rodzaju gwary, dialekty i regionalne odmiany językowe są częstokroć tak samo trudne w zrozumieniu jak języki zupełnie obce. Związane jest to z wieloma aspektami takimi jak odmienne znaczenia słów, wiele zapożyczeń z języków obcych, zmiany wymowy niektórych głosek lub akcentowania sylab. Idealnie wpasowującym się w tę teorię jest na przykład język kaszubski, który jest zupełnie niezrozumiały dla przeciętnego Polaka, mimo iż wywodzi się bezpośrednio z języka polskiego. Podobnie jest w przypadku gwary śląskiej, która często okazuje się być niezrozumiała dla Polaków przyjeżdżających na Śląsk na przykład z Mazowsza. Pierwszym powodem, dla którego gwara śląska sprawia trudności osobom posługującym się czystym, literackim językiem polskim, są zapożyczenia z języków obcych, a w szczególności z języka niemieckiego. Ślązacy, którzy każdego dnia posługują się swoją gwarą i jest ona dla nich rodzimym elementem ich kultury, nierzadko nie zdają sobie sprawy z tego, że są niezrozumiali dla odbiorcy z zewnątrz. Niemieckie stwierdzenia i wyrazy są dla nich tak samo zrozumiałe i wpisane w ich każdą rozmowę, jak ich polskie odpowiedniki, a często bardziej. To powoduje, że osoba przysłuchująca się z zewnątrz, która nie wykazuje znajomości języka niemieckiego w stopniu komunikatywnym, nie zrozumie przekazu. Kolejnym powodem, dla którego śląski dialekt jest niezrozumiały, jest odmienność znaczeniowa. Często śląskie słowo ma zupełnie inne znaczenie, niż ten sam wyraz stosowany w języku polskim. Dobrym przykładem jest wyraz koło, który po śląsku oznacza po prostu rower. Te wszystkie bariery są nieodłącznymi elementami utrudniającymi zrozumienie.

Wpływ gwary śląskiej na literaturę

Zewnętrzne wpływy na literaturę niemal każdej epoki były rzeczą normalną i nie dziwiącą żadnego ze znawców literackich i badaczy kultury powszechnej. Tak samo było w przypadku dialektu śląskiego, który bezsprzecznie wywierał wpływ na język literacki artystów śląskich, chociaż nie tylko ich. Wielu artystów było zafascynowanych regionalizmami, chociaż nie mieli oni z nimi styczności na co dzień. Gwara śląska w niewielkim stopniu kształtowała język ogólny obszaru Śląska, który nie wszedł po okresie rozbicia dzielnicowego w skład państwa polskiego. Natomiast tereny, które zostało włączone bezpośrednio do Polski charakteryzowały się dużą dyfuzją kulturową przez co wpływ na twórczość literacką i kulturalną także był znaczący. Ciekawostką może się okazać, że powszechnie używane przez współczesnych Polaków słowo „fajny” pochodzi właśnie z dialektu śląskiego. Znaczący wpływ na popularyzację gwar śląskich w państwie polskim miał między innymi miesięcznik „Śląsk”. Dość duży jego nakład miał znaczący wpływ na rozpowszechnianie się oryginalnego słownictwa wywodzącego się właśnie bezpośrednio z mowy śląskiej. Niestety wraz ze wzrostem ruchów migracyjnych ludności czysta mowa śląska zaczęła znacząco zmniejszać swój zasięg. Dyfuzja okazała się tak znacząca, że wpływ czystego języka polskiego wyparł wiele śląskich naleciałości z języka literackiego. Doprowadziło to do powstania instytucji i inicjatyw broniących czystości dialektów śląskich. Przykładem może być organizowany od 1993 roku konkurs „Po naszymu, czyli po śląsku”. Rokrocznie organizowane są również konkursy ortograficzne zakrojone tylko i wyłącznie do znajomości gwary śląskiej i jej użytkowania.

Pisownia gwary śląskiej

Pisownia śląska to zdecydowanie skomplikowana sprawa. Podobnie jak większość języków regionalnych, tak samo dialekt śląski przez wiele wieków funkcjonował jedynie w formie mówionej. Początkowo Ślązacy pisali jedynie po łacinie, potem głównie po polsku, chociaż czasami zdarzały się też tereny, gdzie korzystano z pisowni czeskiej lub czasami niemieckiej. Współcześnie do zapisu tekstów śląskich istnieje alfabet śląski noszący nazwę Steuera (co po śląsku nazywane jest: Steuerowy szrajbůnek), który został użyty między innymi do zapisu śląskojęzycznej Wikipedii. Alfabet ten ma w odróżnieniu od alfabetu polskiego 30 znaków: A, B, C, Ć, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł, M, N, Ń, O, P, R, S, Ś, T, U, Ů, W, Y, Z, Ź, Ż oraz osiem dwuznaków: AU, CH, CZ, DZ, DŹ, DŻ, RZ, SZ. Niestety alfabet ten nie jest rozpowszechniony na taką skalę, aby korzystać z niego w sprawach urzędowych, szkolnictwie i podobnych sprawach. Teksty śląskie w większości przypadków zapisywane są w zwyczajnym alfabecie polskim, w którym jednak niemożliwe jest zapisanie i odpowiednie zaakcentowanie wszystkich głosek śląskich. Mimo wszystkich starań mieszkańców Śląska o swoją autonomię językową dialekt śląski nie doczekał się własnej ortografii. Możliwe, że związane jest to z tym, że nie da się odnaleźć absolutnej jedności językowej w obrębie gwary śląskiej, ponieważ istnieje wiele odmian regionalnych, które odróżniają się między innymi akcentowaniem, zmiennością znaczeń i tym podobnymi. Zdarza się, że osoby, które nie urodziły się na Śląsku, a mieszkają tu od dłuższego czasu, ulegają wpływom śląskiej gwary. Zachodzi to tylko w przypadku mowy – pisownia pozostaje polska.

Zróżnicowanie regionalne gwary śląskiej

Zróżnicowanie terytorialne dialektu śląskiego jest ogromne, ponieważ nie jest on jednolity i na różnych obszarach i terenach kulturowo-historycznych spotkać można zarówno odmienne znaczenia tych samych słów, ale również ich zdecydowanie zmienną wymowę. Nie wszystkie cechy charakteryzujące różne dialekty występują na wszystkich obszarach ich występowania. Często gwarę śląską charakteryzują takie naleciałości terytorialne jak labializacja, mazurzenie, oraz jabłonkowanie. Cały Śląsk pod względem językowym dzieli się na południowy, północy, oraz wymieniany czasem środkowy. Najczęstszym podziałem stosowanym również jest rozdział Śląska pod względem dialektów śląskich na: Cieszyński, Górny i Opolski. Górny Śląsk można jednocześnie podzielić na część północną gdzie występuje wspomniane wcześniej mazurzenie, oraz część południową gdzie ta cecha nie ma miejsca. Językoznawcy wymieniają wiele odrębnych dialektów w ramach Śląska Górnego takich jak dialekty: centralne, pogranicza śląsko-małopolskiego, pogranicza gliwicko-opolskiego, północne, Kobylorzy, sycowski, oraz gwary Krysioków. Kształtowanie się gwary w rejonie Śląska Cieszyńskiego było wynikiem kilkusetletniego oddzielenia granicą państwową Cieszyna od Śląska. Duży wpływ na kształtowanie tego dialektu miał więc język czeski, dlatego charakteryzuje się on brakiem mazurzenia, charakterystyczną fleksją –ym zamiast –a i miejscowo występującą gwarą jabłonkowską (między innymi w rejonie zachodnim). Ostatnim rejonem występowania gwary śląskiej jest terytorium Dolnego Śląska. Cechą charakterystyczną tego dialektu jest występowanie wielu naleciałości języka niemieckiego, co jest bezpośrednim skutkiem wielowiekowej germanizacji. Mimo różnic w dialektach, mają one ze sobą nadal wiele wspólnego i pozwalają ludności śląskiej zachować autonomię językową.

Status językowy etnolektu śląskiego

Etnolekt śląski to zwarty zespół gwar, dialektów i poddialektów występujących w ramach języka polskiego na terenie Górnego i Dolnego Śląska. Nawet współczesna oficjalna śląska instytucja kulturalno-samorządowa nosząca nazwę Śląskiego Centrum Dziedzictwa Kulturowego opowiada się za określeniem „dialekt śląski”. Bezsprzecznie wiadome jest, że gwara śląska jest jedną z odmian języków zachodniosłowiańskich. Wielu naukowców i językoznawców uważa, że etnolekt śląski powinno się już klasyfikować jako odrębną odmianę języka europejskiego. Aż 56 643 osoby (40,2 tysiące osób w województwie śląskim i 16,4 tysiące osób w województwie opolskim) zadeklarowało w 2002 roku używanie mowy śląskiej w kontaktach domowych podczas spisu prowadzonego w Narodowym Spisie Powszechnym. Dziewięć lat później, czyli w roku 2011, używanie języka śląskiego w kontaktach domowych zadeklarowało już aż 529 tysięcy osób, czyli prawie pół miliona osób więcej. Wobec tego wzrostu ilości osób opowiadających się za klasyfikacją dialektu śląskiego jako odrębnego języka został on zarejestrowany w Międzynarodowej Organizacji Językowej (MOJ), gdzie otrzymał on kod ISO: „szl”. We wrześniu 2006 roku ponad dwudziestu posłów Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej zgłosiło projekt ustawy ustanawiającej dla języka śląskiego status języka regionalnego. Trzy lata temu jeden z posłów Platformy Obywatelskiej złożył ten sam projekt ustawy, ale uzyskał on negatywną opinię MSWiA, gdzie w uzasadnieniu stwierdzono, że śląski jest dialektem polskim a na pewno nie można go uznać za osobny język. W 2012 roku za projektem podpisało się 64 posłów.

Ślązacy podobni do Francuzów

Jeżeli ktokolwiek, kiedykolwiek wybrał się wakacje lub zahaczył przelotem o Francję, pewnie zdaje już sobie sprawę z tego, że bez komunikatywnej znajomości języka francuskiego lub bez posiadania rozmówek francuskich nie da rady porozumieć się w tym kraju. Francuzi są narodem bardzo dbającym o swoją kulturową niezależność i odrębność pod względem językowym. Uważają swój język ojczysty za niezwykle piękny, kunsztowny i cenny. Mimo, iż są ludźmi na tyle obytymi i światowymi, że w większości przypadków znają wiele języków obcych, a język angielski w szczególności dobrze, to w ich ojczystym kraju nie mają zamiaru posługiwać się żadnym z nich. Wyznają zasadę mówiącą o tym, że w kraju, w którym się przebywa, należy rozmawiać i porozumiewać się w języku obowiązującym na terytorium danego państwa. Właśnie pod tym względem istnieje bardzo duże podobieństwo między Francją a naszym polskim Śląskiem. Ślązacy od dawien dawna mają podobnie silne poczucie niezależności kulturowej, a przejawia się to nie tylko w aspektach związanych z kulturą Dolnego i Górnego Śląska, ale również pod względem odrębności językowej. Gwara śląska jest elementem silnie zakorzenionym tak w tradycji, jak i w psychice Ślązaków. Chociaż współcześnie nie jest to już tak silnie odczuwalne, ponieważ kultura regionalna straciła na znaczeniu na arenie światowej, to i tak odnajdziemy osoby, dla których rodzima gwara jest świętym elementem ich życia. Szczególnie uwidocznione jest w przypadku starszych pokoleń wyznających inne wartości i zasady moralne, niż młodzi ludzie. Mimo wszystko pod względem autonomii językowej zarówno Francja, jak i Śląsk, bronią swojej kultury tak samo silnie.

Gwara śląska na powojennym Śląsku

Współcześnie, głównie za sprawą wszechogarniającej Europę, w tym także Polskę, globalizacji, coraz trudniej o dostrzeżenie akcentów typowych dla określonego rejonu, dla określonej krainy geograficznej jaką bezsprzecznie jest Śląsk. Na przełomie lat ’50 zjawisko takiego obumierania regionalnej tradycji i języka rodzimego było niemożliwe do zaobserwowania, ponieważ ludność śląska była zbyt przywiązana do wszystkiego co wiązało się z rejonem, do którego należeli. Czasy tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej nie były czasami łatwymi dla Ślązaków. Nieustające bitwy i spory ze znajdującymi się na zachodzie Niemcami o ziemie i tereny należące do Śląska nie napawały optymizmem, dlatego tak ważne było, aby kultywować tradycję. Spory wewnętrzne targające ówczesnym powojennym Śląskiem były na tyle silne, aby w sposób naturalny wytworzyć zdecydowanie i wyraźnie zarysowane podziały kulturowe między tymi, którzy opowiadali się za przyłączeniem Śląska do Polski, a tymi dla których lepszą opcją wydawała się wizja przynależności do Niemiec. W całym tym precedensie rola gwary śląskiej okazała się bardzo istotna, ponieważ był to ten element, który scalał skłóconych Ślązaków w jedność. To dzięki świadomości, że mieszkańcy mają wspólną cechę nie doszło do poważniejszych rozłamów, strajków, a co mogłoby być najgorsze – wojny domowej. Regiony, które mają tak bogatą tradycję, kulturę i historię od zawsze starały się zachować swoją indywidualność i bronić siebie na arenie narodowej. Tak samo było od zarania dziejów w przypadku Śląska, który walczył o swoją autonomię pod względem terytorialnym i pod względem rzeczywistej przynależności narodowej.

Stosowanie gwary śląskiej wśród młodzieży

Gwara jest dość specyficznym elementem kultury danego obszaru i rejonu. Nie wszędzie jest tak kultywowana jak za dawnych lat, kiedy to ze Ślązakiem nie można było dogadać się inaczej niż w śląskiej gwarze. Podobnie jak Francuzi współcześnie bronili oni swojego języka rodzimego i wyznawali zasadę terytorialną, czyli mówiącą o tym, że na danym terytorium mówi się językiem na nim obowiązującym. W tym przypadku to był i jest nadal śląski dialekt. Od dawien dawna Ślązacy starali się dbać o to, aby nigdy nie zaniknął, przekazując go z pokolenia na pokolenie. Niestety dziś nie usłyszymy już charakterystycznego śląskiego akcentu w szkole (bez różnicy czy to w podstawowej, średniej, czy wyższej). Ten element śląskiej kultury poszedł w zapomnienie. Dużą rolę w tym obumarciu ma powszechna globalizacja, która dotarła także do Polski, a także ogólnodostępność do Internetu. Młodzież nie posługuje się już śląską gwarą, ponieważ uważa ją za zbyt śmieszną, nieatrakcyjną i świadczącą o niskim statusie społecznym. Większość młodych ludzi woli posługiwać się językiem ojczystym, czyli poprawną literacką polszczyzną, ponieważ jest to dla nich wyznacznik obycia, wyższego wykształcenia i kultury osobistej człowieka. Kultywowanie prastarych zasad i użytkowanie gwary śląskiej nie jest już tak modne jak było kiedyś, gdy szczycono się tym, że można mówić we własnej rodzimej gwarze. Postępująca globalizacja i wyraźnie postępująca technokratyzacja, gdzie technologia gra główną rolę, a dodatkowo brak wyraźnych tendencji do regionalizacji, to główne przyczyny tego stanu rzeczy. Niestety ciężko będzie przywrócić dawną świetność gwary śląskiej wśród młodych Ślązaków.

Zapożyczenia z języka niemieckiego w gwarze śląskiej

Wpływ języka niemieckiego na mowę śląską nasilił się znacznie w XIX wieku w związku z silnym uprzemysłowieniem rejonów Górnego i Dolnego Śląska. Właśnie w tym okresie Ślązacy zaczęli używać wyrazów pochodzenia niemieckiego na określanie przedmiotów wcześniej im nieznanych, związanych bądź z przemysłem, bądź ogólniej z życiem w miastach Były to zazwyczaj takie słowa, które nie miały swoich odpowiedników w języku polskim lub odpowiedniki te nie były znane ludności śląskiej np. fedrować (wydobywać), które z niemieckiego brzmi fördern. Ta część słownictwa pochodzenia niemieckiego jest po dziś dzień używana niezależnie od tożsamości narodowej mówiącego. Wiele germanizmów obecnych w gwarze śląskiej dotyczy również określeń i wyrażeń związanych bezpośrednio z życiem codziennym np. kyjza (ser żółty) z niem. der Käse, mantel (płaszcz) z niem der Mantel, ancug (garnitur) z niem der Anzug lub bryle (okulary) z niem. die Brille. Przykładów można wymieniać jeszcze bardzo, bardzo wiele. Germanizmy weszły w pełni do zasobów dialektu śląskiego i są stosowane nawet w przypadku nieznajomości języka niemieckiego jako odrębnego języka obcego. Znamienne i idealnie obrazujące ten stan rzeczy jest słynne powiedzonko o Ślązaku, który pojechał do Berlina i podczas rozmowy z kolegą żalił się mu: „kupiół bych sie tyn ancug, yno nie wiym jak sie to po niymiecku nazywo”. Istotnym zapożyczeniem niemieckim jest partykuła „ja” odpowiadająca polskiemu „tak”. Współcześnie rodzimy Ślązak mając do wyboru wyraz polski i niemiecki na daną rzecz, sytuację lub czynność częściej użyje wyrazu niemieckiego, ponieważ ten wpisany jest w jego kulturę ojczystą.

Zanikanie gwary śląskiej

Obecność etnolektu śląskiego, czyli inaczej mówiąc gwary śląskiej od zawsze było stałym elementem wpisanym w bogatą kulturę zarówno Dolnego jak i Górnego Śląska. Podobnie jak inne dialekty i gwary obecne w Polsce – odmiany językowe obecne wśród Ślązaków rozwijały się przez wiele wieków swoim własnym życiem. Bezsprzecznie można stwierdzić, że gwary są właśnie tymi charakterystycznymi cechami, którymi od dawien dawna szczyciły się ludności zamieszkujące różne tereny naszego kraju. Niestety (chociaż niektórzy uważają, że to właśnie zmiana na plus) w miarę upływu czasu i rozwoju kultury globalnej, która zaczęła docierać również do Europy Środkowej, dialekty zaczęły powoli i stopniowo wymierać. Wraz z upływem czasu gwara śląska przestawała być użytkowana przez coraz większą ilość mieszkańców Śląska. Osobami, które nadal kultywowały używanie etnolektu śląskiego byli jedynie rdzenni Ślązacy. Współcześnie gwary i etnolekty, w tym także ten obecny na Śląsku, są już elementem kultury coraz rzadziej, a wręcz prawie w ogóle niewystępującym. Szczególnie młodzież oduczyła się używania gwary śląskiej – nie usłyszymy śląskiego akcentu i zapożyczonych z języka niemieckiego słów pod szkołą, w klubach lub w parkach rozrywki dla młodzieży. Młodzi ludzie nie wynoszą już z domów rodzinnych zwyczaju kultywowania pradawnej tradycji i używania mowy regionalnej. Bardzo mocno do tego aktualnego stanu rzeczy przyczyniła się właśnie ogólnoświatowa szybko postępująca globalizacja, gdzie standardem i zaletą jest znajomość wielu języków obcych, a używanie gwary przejawem zaściankowości i niewykształcenia. Ciężko będzie przywrócić świetność pięknej śląskiej gwarze.